Teatr Lalki i Aktora „Kubuś” im. Stefana Karskiego zaprasza na premierę „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego w inscenizacji i reżyserii Krzysztofa Szustera, która odbędzie się 9 maja o godzinie 18.00 na Dużej Scenie. Wydarzenie realizowane w ramach Sceny dla Młodzieży i Dorosłych to nowatorskie spojrzenie na jeden z najważniejszych polskich dramatów, łączące tradycję teatru lalkowego z nowoczesnymi technikami multimedialnymi i radiowymi.
W Kubusiowej wersji przedstawienia swoje odzwierciedlenie ma szopkowa kompozycja utworu. Ciekawym zabiegiem inscenizacyjnym, atrakcyjnym dla współczesnej młodzieży, jest połączenie animacji lalek (dużych kukieł) z teatrem radiowym i nagraniami multimedialnymi. Scenografia nawiązuje do architektury Krakowa, pokazuje kontrast między blichtrem miasta i naturalnością wsi, a w lalkach można nawet odnaleźć pewne podobieństwa do prawdziwych bohaterów bronowickiego wesela.
„Wesele” miało niezliczoną ilość wystawień teatralnych, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Sztuka była realizowana w radiu i telewizji, a nawet doczekała się wersji filmowej, w reżyserii Andrzeja Wajdy. Ale na scenie teatru lalkowego do tej pory pojawiła się zaledwie trzy razy.
Kielecki spektakl stanowi unikalne połączenie różnych form wyrazu, w którym obok lokalnych aktorów wystąpią gościnnie znane postaci polskiej sceny, takie jak Artur Barciś czy Marek Siudym. Reżyser Krzysztof Szuster podkreśla wyjątkowość tej realizacji. – Jeszcze nikt tak nie zrobił wesela jak robimy w teatrze Kubuś – zaznaczając przy tym, że koncepcja na tę sztukę dojrzewała w nim przez cztery lata. Twórca zwraca uwagę na bolesną aktualność dzieła Wyspiańskiego. – Wesele jest tak aktualne od pierwszej kwestii – ponieważ celnie punktuje polskie spory oraz trudności w wypracowaniu wspólnego konsensusu. Według reżysera natura narodowa Polaków pozostaje niezmienna. – My jesteśmy narodem, który bardzo łatwo i dzielnie odzyskuje, a bardzo ciężko nam jest utrzymać wszystko, żeby grało jak w tym mechanizmie – co znajduje odzwierciedlenie w prezentowanej na scenie inscenizacji.
Mateusz Wyżliński wcielający się w rolę Pana Młodego zwrócił uwagę na formę spektaklu. – To swoisty teatralny eklektyzm, ale w dobrym tego słowa znaczeniu, ponieważ jest to coś zupełnie nowatorskiego – zaznaczył. Aktor zauważa również, że dzięki wykorzystaniu technik teatru radiowego i utrwaleniu nagrań, dzieło zyska drugie życie. – Nawet kiedy sztuka zejdzie z afisza, to wciąż będzie żywa z tego względu, że będzie zrealizowana także w formie słuchowiska – wskazał.
Przedstawienie dla widzów od lat 14.
Najbliższe spektakle:
9 maja (sobota) godz. 18.00 PREMIERA
10 maja (niedziela) godz. 16.00 i 19.00
29 maja (piątek) godz. 9.30 i 12.30
30 maja (sobota) godz. 18.00
