Miasto zachęca do segregacji odpadów. Wspólnie ze spółdzielniami mieszkaniowymi

Będą nagrody dla tych, którzy poprawią segregację śmieci, na stronie Urzędu Miasta powstała nowa zakładka, gdzie można sprawdzić czy w naszej altanie śmietnikowej odpady są segregowane właściwie, a na jednym z osiedli pilotażowo powstanie specjalny system pojemników półpodziemnych. Miasto i spółdzielnie mieszkaniowe stawiają na edukację mieszkańców.

Nowe pomysły na motywowanie kielczan do wyrzucania śmieci do odpowiednich pojemników przedstawione zostały we wtorek podczas konferencji prasowej w Urzędzie Miasta Kielce. Wzięli w niej udział zastępczyni prezydenta Kielc Agata Wojda, Paweł Kubicki, Prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Bocianek w Kielcach oraz Zbigniew Olesiński, Prezes Zarządu Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej im. Jana Czarnockiego w Kielcach.

Prawidłowa segregacja odpadów w Kielcach, zwłaszcza w domach wielorodzinnych, pozostawia wiele do życzenia. Dlatego władze miasta wspólnie ze spółdzielniami mieszkaniowymi chcą edukować i motywować mieszkańców do właściwych zachowań.  

- Monitoring segregacji odpadów możemy prowadzić wykorzystując tzw. system "żółtych kartek". Ustawodawca przewidział dla samorządów możliwość weryfikacji i ewentualnego wyciągania konsekwencji na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej. To nie jest sprawiedliwe. Odbyliśmy wiele rozmów i spotkań z przedstawicielami spółdzielni mieszkaniowych, którzy zgłosili nam szereg wątpliwości. Podkreślali, że element nakładania podwójnej opłaty może się spotkać z odwrotnym skutkiem. Pierwszym krokiem, który wspólnie powinniśmy podjąć jest nagradzanie i motywowanie – mówi zastępczyni prezydenta Kielc Agata Wojda.  

System „żółtej kartki” ma pomóc w nadzorze nad jakością selektywnej zbiórki. Jeśli pojemniki przeznaczone na surowce – papier, szkło, metale i tworzywa sztuczne, albo pojemniki na odpady bio – zostaną wypełnione innymi odpadami operator systemu naklei żółtą kartkę na takim pojemniku. Dla tych nieruchomości może zostać nałożona podwyższona opłata - wynikająca z przepisów, czyli dwukrotnie wyższa niż przy właściwej selektywnej zbiórce.

Na stronie Urzędu Miasta powstała specjalna zakładka „Segregacja odpadów”. Na mapie znajdują się wszystkie altany śmietnikowe w Kielcach.

- Co tydzień w sposób automatyczny będą pojawiać się ewentualne upomnienia wystawione przez firmę odbierającą odpady w Kielcach dla danej altany śmietnikowej. „Żółta kartka” jest nie tylko wskazaniem adresowym. Na zdjęciach będziemy mogli zobaczyć także, jakie odpady zostały wyrzucone do niewłaściwego pojemnika – opowiada Agata Wojda.  

To doskonałe narzędzie dla mieszkańców, zarządców budynków oraz Urzędu Miasta, żeby stale obserwować, jak wygląda selektywna zbiórka odpadów na mieście.

- Umówiliśmy się z zarządcami budynków, że dajemy sobie pół roku, aby wspólnie prowadzić ten monitoring. Dodatkowo będziemy nagradzać te wspólnoty sąsiedzkie, które poprawią segregację. Pomożemy w zazielenianiu terenu lub w remoncie altany śmietnikowej. Chcemy pokazać, że segregacja wszystkim nam się opłaca – zachęca Agata Wojda.

Jak zapowiada Zbigniew Olesiński, Prezes Zarządu Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej im. Jana Czarnockiego w Kielcach, przy ul. Seminaryjskiej 24 już w kwietniu może pojawić się system pojemników półpodziemnych.  

- Takie rozwiązanie jest stosowane m.in. w Szczecinie, we Wrocławiu czy w Poznaniu. Pilotażowo zlikwidujemy altany i w to miejsce zamontujemy zbiorniki, których zasadnicza część mieści się pod ziemią. Otwór wrzutowy jest stosunkowo mały i nie pozwala na wyrzucanie tam większych przedmiotów. Każdy pojemnik jest przeznaczony na osobną frakcję odpadów. Całość wygląda bardzo estetycznie, nie ma fruwających śmieci i odpadków roznoszonych przez ptaki. Żeby dostać się do pojemnika, każdy lokator dostanie kartę elektroniczną – mówi prezes Zbigniew Olesiński.

Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa im. Jana Czarnockiego już prowadzi zaawansowane rozmowy z jedną z firm oferujących takie rozwiązania. Do obsługi takich pojemników wymagany jest specjalny samochód do odbioru odpadów.

- Mamy zapewnienie ze strony Urzędu Miasta i firmy odbierającej śmieci, że takie pojazdy znajdą się we flocie obsługującej Kielce – informuje Zbigniew Olesiński.

Spółdzielnie mieszkaniowe w Kielcach włączają się w akcję edukacji mieszkańców w zakresie prawidłowej segregacji. Informacje pojawiają się na stronach internetowych oraz w wydawnictwach.

- Przeanalizowaliśmy również co mamy w altanach i już wiemy, że na Bocianku będziemy dostawiać więcej pojemników niebieskich. Obserwujemy w ostatnim czasie, że zwiększyła się ilość różnego typu opakowań i kartonów, które zalegają w altanach. Dodatkowo już wkrótce na Bocianku oraz na Uroczysku znów zostaną ustawione tak zwane „dzwony”. Te pojemniki mają tak skonstruowane otwory wrzutowe, że możliwe jest wrzucenie do nich tylko butelek – mówi Paweł Kubicki, Prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Bocianek w Kielcach.

Selektywna zbiórka odpadów i wyrzucanie ich do właściwego pojemnika, oznaczonego odpowiednimi kolorami jest obowiązkowe dla każdego. Jest to przede wszystkim odpowiedzialność za środowisko. Brak prawidłowej segregacji podnosi koszty systemu gospodarki odpadami.