Miasto planuje inwestycje, które zminimalizują skutki zmian klimatu

To między innymi budowa zbiorników retencyjnych przy pasach drogowych, budowa dróg i kanalizacji deszczowej, tworzenie ogrodów deszczowych czy modernizacja terenów zielonych. Inwestycje za prawie 230 mln zł mają przede wszystkim minimalizować ryzyko podtopień i wzmocnić odporność Kielc na skutki zmian klimatycznych. To także poprawa miejskiego mikroklimatu, bezpieczeństwa i jakości życia mieszkańców.

- Po serii nawalnych deszczy jakie przeszły nad miastem, radni Prawa i Sprawiedliwości apelowali do zarządu miasta, żeby wziąć ten obszar na tapet i w sposób strategiczny, kompleksowy zająć się budowaniem odporności klimatycznej Kielc. Dzisiaj chcemy przedstawić plan, nad którym pracujemy od dłuższego czasu. Oczywiście jego zakres i szybkość wykonania są związane z możliwościami finansowymi miasta. O tym mówimy w kontekście pożyczki konsolidacyjnej. To rozwiązanie będziemy ponownie przedstawiać radnym do procedowania - mówi prezydentka Kielc Agata Wojda.

Skutki ulew są niebezpieczne dla mieszkańców, niszczą miejską infrastrukturę i są ogromnym obciążeniem dla budżetu.

- Przygotowaliśmy pierwszy etap kompleksowych rozwiązań jak rozprowadzać wodę opadową. To dwa segmenty – inwestycje drogowe oraz na terenach zielonych – podkreśla prezydentka Kielc.

Budowa dróg, kanalizacji deszczowej i zbiorników

W ramach dużego zadania planowana jest budowa nowej jezdni i rozbudowa kanalizacji deszczowej na ul. Szwedzkiej i Przelot. Przy ul. Klonowej ma powstać odwodnienie ze szczelnym zbiornikiem podziemnym, a podczas budowy skrzyżowania Poleskiej i Leszczyńskiej oprócz zbiornika także oczyszczalnia wód deszczowych. Plany miasta obejmują również budowę oczyszczalni wód i zbiornika retencyjnego przy ul. Domaszowskiej.  

Kolejne zadanie – „Budowa Błękitno-Zielonej Infrastruktury” obejmie ulice Weterynaryjną, Łanową, Marmurową i Pakosz oraz rondo Giedroycia. Powstaną m.in. rowy chłonne, sztuczne warstwy magazynująco-przepuszczalne, podziemne zbiorniki retencyjne, łąki kwietne i ogrody deszczowe w pasach zieleni.  

- Dzięki tym inwestycjom będziemy mogli zminimalizować ryzyko wystąpienia lokalnych podtopień. Urządzenia oraz instalacje podczyszczające wodę na przykład z substancji ropopochodnych, która będzie gromadzona w zbiornikach retencyjnych, pozwolą na jej ponowne wykorzystanie do podlewania i chłodzenia nawierzchni utwardzonych. Chcemy traktować wodę jako cenny zasób – podkreśla Aneta Boroń, wiceprezydentka Kielc.

Nowa jakość terenów zielonych

Wspieranie naturalnej retencji wody, spowolnienie jej odpływu czy ochrona bioróżnorodności to główne korzyści z planowanej modernizacji terenów zielonych. Wśród inwestycji znalazły się – rewitalizacja stawu w Parku Miejskim, rewitalizacja Parku Górki Czarnowskie, zagospodarowanie Parku Ślichowice, modernizacja stawu w lesie komunalnym na Stadionie, ochrona bioróżnorodności na terenie Kielce i wprowadzenie nowych elementów na Skwerze Szarych Szeregów.

- Przede wszystkim planujemy nowe nasadzenia roślinności rodzimej, odpornej na zmiany klimatu, tworzenie ogrodów deszczowych, wymianę nawierzchni nieprzepuszczalnych na mineralno-żywiczną. W ramach zadania ochrony bioróżnorodności na terenie Kielc chcemy stworzyć „cyfrowego bliźniaka” zieleni miejskiej. Na Kadzielni, Wietrzni i Ślichowicach mają powstać ścieżki i pomosty dla turystów. Zależy nam na wsparciu Ogrodu Botanicznego i zagospodarowaniu kolejnych trzech hektarów, gdzie mógłby powstać „dziki park miejski”, system odzyskiwania wód opadowych i bank genów – wyjaśnia Aneta Boroń.

Miasto będzie się starać o środki zewnętrzne

Jak poinformowała prezydentka Kielc Agata Wojda na część planowanych zadań miasto złożyło już wnioski o dofinansowanie ze środków unijnych. Kolejne są przygotowywane.

- Dlatego tak ważne jest, abyśmy w przypadku pozytywnych decyzji o przyznaniu środków mogli wpisać inwestycje do budżetu miasta i Wieloletniej Prognozy Finansowej. Potrzebujemy oddechu finansowego, aby móc zabezpieczyć wkłady własne – podkreśla Agata Wojda.

Jednym z takich rozwiązań jest operacja konsolidacji zadłużenia, która pozwoli uporządkować strukturę finansową miasta bez zwiększania poziomu długu. Dzięki współpracy z trzema państwowymi bankami – Bankiem Gospodarstwa Krajowego, PKO BP oraz Pekao SA – władze miasta planują zaciągnięcie pożyczki na kwotę 397 milionów złotych. Pozyskane środki posłużą do spłaty wcześniejszych, mniej korzystnych zobowiązań.

Na przełomie września i października ma odbyć się nadzwyczajna sesja Rady Miasta w tej sprawie.